Polska Złota Jesień, uważam że w tym roku wrześniowa pogoda nas rozpieszcza.. Słoneczko ogrzewa jesienne zbiory, dynie, cukinie, pomidory a pomiędzy nimi w namiocie jak zawsze nasturcje. Pomidory kochają nasturcje, a ja kocham i pomidory, i nasturcje. Jesień to ostatni moment na rozpuszczanie podniebienia pikantnym smakiem a także do przygotowania zapasów na zimę.
Nasturcje można wyhodować też w doniczce na parapecie lub balkonie, zasługuje na uwagę bo możemy wykorzystać liście, kwiaty i nasiona, ta genialna roślinka jest jadalna.
Nasturcja Tropaeolum majus – to niepozorne i zapomniane ziele zaskoczy Was bardzo ciekawymi właściwościami prozdrowotnymi. Ma działanie wspomagające trawienie, przeciwzapalne i przeciwbólowe, przeciwrobacze, antybakteryjne, przeciwgrzybicze i przeciwwirusowe, z powodzeniem stosowana jest wspomagająco w zakażeniach układu moczowego.
Wspomoże organizm w walce z infekcjami układu oddechowego, z powodzeniem stosuje się ją w zapaleniach migdałków, zatok czy oskrzeli, działa aseptycznie. Ekstrakty z nasturcji są często składnikami kosmetyków np. szamponów przeciwłupieżowych czy kremów do cery z problemami dermatologicznymi.
Nasturcja jest ziołem bogatym w cały szereg substancji mających wpływ na nasze zdrowie a są to między innymi kwasy tłuszczowe, triterpeny i flawonoidy, z tego względu jest cały czas badana przez naukowców. Wyniki badań są bardzo obiecujące na przykład w zakresie wspomagania leczenia chorób układu sercowo naczyniowego.
Najprostszą formą wykorzystania nasturcji to używanie jej w kuchni, jako dodatku w formie dresingów, octów czy pieprzu z nasion. Można też wysuszyć liście i używać do naparów. Tu podzielę się z Wami dwoma prostymi przepisami na dressing i wyciąg octowy z kwiatów nasturcji.

Dressing z kwiatów nasturcji
12 kwiatów nasturcji, 2 małe listki nasturcji, 50ml octu, 50ml śmietanki, 50ml oliwy z oliwek, sól i pieprz do smaku
10 kwiatów zblendować z pozostałymi składnikami, 2 kwiaty skroić w wąskie paseczki i dodać do dresingu, wymieszać.
Doskonały do sałatek, młodych ziemniaków i grillowanych warzyw. Jeśli lubicie bardziej pikantne formy to można dodać łyżeczkę lub dwie tartego chrzanu.

Wyciąg octowy z kwiatów nasturcji
Pół słoika kwiatów i listków nasturcji – nie ubijamy, ocet jabłkowy lub winny do uzupełnienia. Skrojone lub porozrywane kwiaty i listki zalewamy octem w słoiku, tak aby widzieć powierzchnię pod zakrętką.
Uwaga: Jeśli używasz zwykłego słoika, włóż pod pokrywkę kawałek pergaminu, aby zabezpieczyć ją przed uszkodzeniem – jeśli zardzewieje zanieczyści nasz wyciąg. Wolę używać słoików z uszczelką i klipsem.
Postaw w miejscu nie narażonym na bezpośrednie działanie promieni słonecznych. Dobrze jest przemieszać lub wstrząsnąć zawartość co jakiś czas – jeśli płatki skleją się wyciąg może być słaby lub zapleśnieć. Po około 4-5 tygodniach możemy przecedzić wyciąg i przelać do butelki
Będzie doskonałym dodatkiem do potraw lub jako oxymel przy przeziębieniach, choć ja najczęściej używam go jako kosmetyku – tonik i płukanka do skóry głowy. Zmieszany z octem z płatków róż i użyty do zrobienia toniku wspomoże cerę trądzikową.
W podobny sposób można przygotować wyciąg winny, używam do tego najczęściej białego półsłodkiego lub półwytrawnego wina – koniecznie bez siarczynów.

Nasturcja „rządzi” w moim ogrodzie od wiosny do pierwszych przymrozków, ma zawsze specjalne miejsce.
Zatem jeśli masz troszkę miejsca w ogrodzie, to pamiętaj – nasturcja wysiewa się sama – dlatego jest fajną rośliną okrywową. Chroni inne rośliny np. pomidory i poprawia smak rzodkiewek, dobrze posiać je z ogórkami czy cukinią. Przyciąga owady zapylające – dlatego zawsze mam ją w szklarni.
Jeśli chcecie poczytać trochę więcej o nasturcji, to oczywiście najlepiej zajrzeć na stronę dr Różańskiego https://rozanski.li/ a linki do ciekawych badań i artykułów poniżej:
Science Direct https://tiny.pl/c5gvc https://tiny.pl/c5g3f

Dodaj odpowiedź do josomerlik Anuluj pisanie odpowiedzi