Macierzanka wpleciona w wianek przed nocą świętojańską chroniła dom przed piorunami, magią, urokami, czarami i złym okiem. W czasie choroby okadzano macierzanką pomieszczenia w domu jak i stajniach czy oborach. Kąpano się w niej dla wzmocnienia ciała i ducha.
Macierzanka chroniła przed nieprzychylną energią, sprowadzała na dom spokój i zdrowie. Była symbolem matczynej miłości – wianuszek z macierzanki wkładano niemowlęciu na czas chrztu.
XVI-wieczny zielarz Syreniusz pisał iż „Żeńców, którzy jej używają w pokarmach jadowite bestyje nie kąsają” a „Ciało sokiem namazane jest zabezpieczone od jadowitych ukąszeń”. Podobnie o macierzance pisał starożytny uczony Pliniusz Starszy – odstraszała wg niego nawet węże i skorpiony.
Miała dawać odwagę wojownikom od starożytności aż po wieki średnie, a z octem pita służyła połamanym i potłuczonym w walce, a nosić ją mieli by nie ulec czarom…

Dodaj komentarz