Letni krem z pomidorów i cukinii

Historia jest prosta, dostałam cukinię od mojej kochanej przyjaciółki Asi. Plan był – zielona cukinia na mąkę, jednak wśród zieleni ukryły się dwa fajniutkie zółtopomarańczowe, małe cuda. Żółciutkie cukinie uśmiechały się do mnie.
No żal na mąkę trzeba zjeść, pomidory ze szklarni aż prosiły „zjedz mnie”.

Lubię zupę pomidorową, bardzo. Na świeżych pomidorach jest najlepsza, z bazylią oczywiście. Pomidory kochają bazylię.

I tak powstała ta zupa – krem z pomidorów i cukinii

Składniki:

1kg dojrzałych pomidorów

2 małe żółte cukinie około 600g razem

2 łyżki kaszy manny orkiszowej

100ml śmietany 30% kremówki (używam Skoczowskiej)

Świeża bazylia

Oliwa z oliwek

2 łyżki masła (używam Skoczowskiego)

Sól, pieprz do smaku

Cukinię, jeśli ma już twardą skórkę, trzeba przekroić i usunąć pestki. Skroić w kilkucentymetrowe kawałki, przełożyć do garnka, zalać wodą, doprowadzić do wrzenia i pogotować 5 minut. Jeśli skórka jest miękka, wstępne gotowanie odpada.
W tym czasie, umyte pomidory wrzucamy do blendera kielichowego i blendujemy solidnie. Na patelni rozpuszczamy 2 łyżki masła i zalewamy ok. 1/3 pomidorów z blendera, żeby się lekko podsmażyły. Mieszamy co jakiś czas, żeby się nie przypaliły, wystarczy jakieś 10 minut,

Resztę pomidorów przelewamy do garnka, przecierając przez sito. Cukinię wrzucamy do blendera i tez solidnie blendujemy. Wodę z cukinii zostawiamy, przyda się do zupy, jeśli krem będzie za gęsty.
Podsmażone pomidory dodajemy do garnka, także przecierając przez sito – nie wyrzucaj resztek, o resztkach będzie na końcu. Całość wstawić na mały ogień i dodać kaszę mannę, doprowadzić do wrzenia. Doprawić do smaku. Gotować mieszając co jakiś czas około 8-10 minut. Jeśli jest za gęsta, można rozrzedzić woda z cukinii.

W tym czasie blenduję bazylię z oliwą, zostawiam kilka listków do dekoracji. Śmietanę można ubić, choć ja nie zadaję sobie tego trudu.

Podajemy gorącą, polaną sowicie śmietaną i oliwa bazyliową, udekorowaną pomidorkami koktajlowymi i listkami bazylii.

Można podać też z lanymi kluskami, takimi prawdziwymi na jajkach od szczęśliwych kur 😊 Smacznego, wciskajcie na zdrowie 🙂

Czas przetworów to czas resztek, z którymi nie wiadomo co zrobić. Wszystkie skórki z pomidorów czy sosów przecieranych, przecieranych marmolad zbieram. Pakuję je do woreczka i mrożę, gdy uzbieram więcej suszę, mielę dodaję trochę soli i mam super przyprawę do sosów.



Dodaj komentarz