W Bretanii w Wielki Piątek wysiewa się fiołki. To ma przywołać wiosnę i ciepło. W sumie, to dobry pomysł. U nas też czasem by się przydało.. Fiołek ma wiele znaczeń symbolicznych – oznacza wierność, miłość, pokorę, nadzieję a przede wszystkim płodność i wiosnę.
Tu możecie posłuchać audycji w Radiu Em o fiołku właśnie:
https://www.radioem.pl/doc/8904583.Fiolek-na-zdrowie-Tak-uwazala-sw-Hildegarda
Z rodziny fiołkowatych dwa główne gatunki lecznicze są wymieniane w literaturze
i badaniach. Fiołek wonny Viola odorata i Fiołek trójbarwny Viola tricolor L.
Fiołkowi wonnemu, na którym się skupimy, przypisuje się różnorodne oddziaływanie. Ziele i kwiaty zbieramy w czasie kwitnienia, czyli mniej więcej od marca do końca maja. Wspomaga przy na bólach głowy, pomaga zasypiać, koi, uspokaja i łagodzi nerwy. Badania nad fiołkiem potwierdzają tradycyjne właściwości lecznicze tej rośliny.
Fiołek rośnie wszędzie – na miedzach, łąkach, w lesie na polanach i jest chętnie sadzony w przydomowych ogrodach. Lubi bogatą w składniki odżywcze glebę o umiarkowanej wilgotności, wyrośnie zarówno w pełnym słońcu jak i delikatnym leśnym cieniu. Jednak rzadko spotkamy go w miejscach silnie zacienionych.
Fiołki były tradycyjnie używane od czasów greckich lekarzy Asklepiosa (VIII w. p.n.e.) i Hipokratesa (460 p.n.e. do 375 p.n.e.). Wiele wczesnych zastosowań było silnie inspirowanych ideami św. Hildegardy i Paracelsusa von Hohenheima, często też opierało się na teorii podobieństw. Doktryna ta była użytecznym narzędziem oceny, które wiązało kształt rośliny z zastosowaniami leczniczymi. Dziś znajdziemy ślady tego typu zastosowań głównie w medycynie ludowej, płucnik – płuca, żywokost – żywi kości. Liść fiołka ma kształt, który może w pewnym sensie przypominać płuco, to założenie mogło rzeczywiście wpłynąć na zastosowania. Świeże lub suszone kwiaty i liście są korzystne w przypadku zapalenia opłucnej i wszystkich chorób płuc. Łagodzą ostrość gorących wydzielin i chrypkę.
Podobne zastosowania liści, kwiatów i korzeni fiołka trójbarwnego w wielu formach, od proszków, pigułek, ekstraktów po syropy, znaleziono w tradycyjnych tekstach medycznych Bliskiego Wschodu. Ibn-Sīnā Avicenna (ok. 970–1037), pisał o zaletach fiołków, był używany jako roślina o chłodnym i wilgotnym temperamencie – zatem używano go do leczenia chorób gorących i suchych (gorączka, nadmierne pragnienie, przeziębienie). W medycynie ludowej stosowano go w leczeniu chorób płuc, takich jak kaszel, zapalenie płuc i zapalenie opłucnej. Dodatkowo podawano osobom znerwicowanym i smutnym.
Oczywiście, nie można nie wspomnieć, o leczeniu wszelkich raków. Wyniki badań wskazały, że ekstrakt z fiołka wonnego indukował śmierć komórek w liniach komórkowych ludzkiego raka piersi poprzez apoptozę komórek. Wykazał również działanie przeciwmigracyjne, przeciwinwazyjne w stosunku do ludzkiego raka piersi. Badania wykazały także zmniejszenie zarówno wielkości, jak i objętości guzów generowanych przez dwie linie komórkowe raka piersi w modelu zarodka kurzego.
https://link.springer.com/article/10.1007/s12094-020-02307-9
https://www.uniprot.org/uniprotkb/P58434/entry

Św. Hildegarda podchodziła do fiołka nieco inaczej niż medycy bliskowschodni, dla niej był bardziej neutralny. Św. Hildegarda tak pisała o fiołku:
„Fiołek plasuje się między ciepłem a chłodem… i wyrasta za sprawą delikatne- go, łagodnego powietrza”.
„Weź fiołek, wyciśnij z niego sok i odcedź przez ściereczkę. Odmierz oliwę z oliwek (jedną trzecią ilości tego soku), a później łój z kozła w ilości fiołkowego soku. Wszystkie składniki włóż do nowego garnka i zagotuj, aby powstała maść. Posmaruj [nią] miejsca i wokół miejsc na ciele, gdzie rak i inne robaki trawią człowieka, a te umrą, gdy tylko skosztują maści. Natrzyj nią także inne wrzody przysparzające człowiekowi dolegliwości. Jeśli zaś kogoś boli głowa, niech wciera maść w poprzek czoła.”
„Jeśli człowiek, który ma ogniste oczy, słabo widzi i odczuwa ból, powinien wziąć sok fiołkowy, dwa razy tyle soku różanego i soku z kopru włoskiego jedną trzecią [ilości] soku różanego, oraz dodać do tego odrobinę wina. Gdy idzie spać, niech ten środek rozsmaruje [tylko] wokół oczu, aby te przypadkowo nie doznały szkody na skutek jego siły. Jeśli jednak dotknie nim oczu [tylko] trochę, nie zostaną przez to bardzo uszkodzone. Jego oczy pochodzą od ognia, dlatego [te składniki] przepędzają z nich ciemność i ból, jeśli łagodny chłód fiołków i róż połączy się z delikatnością kopru włoskiego i ciepłem wina, bowiem wszystko to zieleni się latem i rośnie w łagodnym cieple, fiołek wychodzi z ziemi za sprawą ciepłego wiatru i dlatego leczy oczy w wymienionych preparatach.”

Najczęściej robię macerat fiołkowy na occie zwany często octem fiołkowym, który można wymieszać z miodem i używać jako syropu w przeziębieniach.
Można zrobić go bardzo prosto:
1 duży wyparzony słoik
3 garści fiołków – liści i kwiatów
Ocet jabłkowy lub winny
Pergamin / papier do pieczenia
Fiołki przebierz, liście wypłucz i delikatnie spryskaj spirytusem, odłóż na 15 minut. Następnie wsyp do słoika i zalej octem, tak aby móc zajrzeć do środka. Zakręć słoik wkładając pod nakrętkę papier. Odstaw na 4 tygodnie w chłodne miejsce, wstrząsaj co kilka dni i sprawdź czy nie wydarzyło się coś niepożądanego (pleśń).
Przecedź a następnie przelej do wyparzonej butelki i odstaw w chłodne miejsce.
Aby przyrządzić oxymel, mieszamy ocet fiołkowy 1 część z 2 częściami płynnego miodu. Można też pomieszać 1:1, będzie mocniejszy.
Przygotowujemy go na bieżąco, nie na zapas. Używamy wspomagająco w kaszlu, przeziębieniach czy zapaleniu oskrzeli.
Syrop na kaszel z kwiatów fiołka i korzenia prawoślazu
60gram ziela fiołka wonnego
30gram korzenia prawoślazu lekarskiego (Althaea officinalis)
600mlwody
1 szklanka miodu
1 filiżanka cukru trzcinowego
Gliceryna roślinna 1 część na 3 części syropu
Nalewka tymiankowa/macierzankowa 1 część na 3 części (opcja)
Butelka lub słoik o poj. 1 litra, lub kilka małych butelek (300ml)
Miarka z podziałką mililitrową.
Przygotuj napar z kwiatów fiołka i korzenia prawoślazu, odstawiając go do naciągnięcia na 1 godzinę. Odcedź do innego naczynia dobrze odciskając zioła.
Połącz cukier, miód i sok z cytryny i podgrzej na wolnym ogniu, dodaj przecedzony napar. Zagotuj wszystkie składniki. Taki syrop można przelać do słoików i spasteryzować.
Przelej do naczynia z miarką i dodaj glicerynę lub nalewkę. Przelej do butelki i przechowuj w lodówce. Syrop z nalewką tymiankową wymiata.
Używamy wspomagająco w kaszlu, przeziębieniach czy zapaleniu oskrzeli.
Kochajcie fiołki jak i ja kocham 😊


Dodaj komentarz